Planowanie pracy na dwa dni: błąd, który psuje cały efekt

작성자 Heath Loving
작성일 26-09-14 07:04 | 13 | 0
연락처 UP

본문

Podsypuj mąką oszczędnie, ale regularnie. Zbyt duża ilość mąki na powierzchni wchłania się w ciasto, wysusza je i powoduje, że po wsadzeniu na olej pęka jak opłatek. Zbyt mała sprawia, że ciasto się rozciąga i rwie już przy wałkowaniu. Najlepiej podsypywać po trochu i strzepywać nadmiar pędzelkiem lub dłonią przed złożeniem i krojeniem.

Wysoki, wąski garnek to narzędzie do gotowania na dużej ilości wody oraz do potraw, które mają się nie rozpaść. Makaron, pierogi, ziemniaki, buraki czy rosół potrzebują głębi — w szerokim naczyniu woda wrze nierówno, a składniki ocierają się o dno i sklejają. Wysoka forma wolniej traci ciepło, więc po zagotowaniu możesz zmniejszyć ogień i utrzymać delikatne bulgotanie. Pamiętaj tylko, żeby nie napełniać garnka po brzegi: zostaw co najmniej kilka centymetrów wolnej przestrzeni, inaczej woda wykipi i zaleje kuchenkę.

Ciasto z serka homogenizowanego rzeczywiście rośnie szybciej niż klasyczne serniki na twarogu, ale większość osób nie zdaje sobie sprawy, dlaczego jednocześnie tak szybko czerstwieje. Serek homogenizowany to produkt o jednolitej, gładkiej strukturze, uzyskanej przez rozbicie grudek tłuszczu i białka na bardzo drobne cząstki. Ta drobna struktura zatrzymuje wodę inaczej niż twaróg — część wody jest związana słabo, a część w ogóle nie jest uwięziona przechowywanie w małym mieszkaniu masie. Kiedy ciasto trafia do pieca, szybko się spulchnia, bo pęcherzyki powietrza rozprężają się w miękkiej masie. Po upieczeniu ta sama struktura nie potrafi jednak utrzymać wilgoci — woda odparowuje przez porowatą skrobiowo-białkową siatkę i ciasto twardnieje w ciągu kilku godzin.

Dodanie spirytusu do ciasta na pączki nie skraca ani nie wydłuża samego smażenia w sposób, który dałoby się zmierzyć w kuchni. Alkohol odparowuje szybciej niż woda, ale w cieście drożdżowym jest go tak mało, że nie zmienia to istotnie czasu potrzebnego na ścięcie i zrumienienie powierzchni. Jeśli ktoś twierdzi, że pączki ze spirytusem smaży się krócej, prawdopodobnie zmienił jednocześnie inne parametry: temperaturę tłuszczu, grubość rozwałkowania albo wielkość porcji ciasta. Sam spirytus to dodatek technologiczny, a nie regulator czasu obróbki termicznej.

Kluczowy jest też twaróg. Ten w kostce bywa zbyt suchy i grudkowaty, więc po zmieleniu lub przetarciu przez sitko nadal nie wiąże ciasta. Twaróg w wiaderku jest zwykle bardziej mokry — i to jest dobre, o ile nie ma w nim zalewy. Przed użyciem trzeba go porządnie odcisnąć na sicie, a nie wyciskać w dłoniach, bo razem z wodą traci się tłuszcz, który odpowiada za miękkość. Jeśli po odciśnięciu massa jest rzadka, dodaj łyżkę mąki ziemniaczanej, nie pszennej — ziemniaczana lepiej wiąże wodę i nie buduje gumowatej struktury.

Jajka i proszek do pieczenia — dawki, które najczęściej się rozjeżdżają Za dużo jajek to drugi powód zbitych oponek. Jedno jajko na 250 g twarogu wystarczy, a przy bardzo mokrym twarogu lepiej użyć samego białka. Żółtko dodaje tłuszczu, ale też wody, więc przy dwóch jajkach ciasto robi się luźne i kusi do podsypywania mąką. Proszek do pieczenia działa tylko w gorącym tłuszczu — jeśli dasz go za mało, oponki nie urosną, jeśli za dużo, wyrosną nierówno i opadną. Na 250 g twarogu wystarczy pół łyżeczki proszku i szczypta sody, wymieszane z mąką, a nie dodane na końcu do samej masy.

Po usmażeniu układaj oponki na kratce, nie na papierowym ręczniku. Ręcznik zatrzymuje parę pod spodem i skórka mięknie, a placek robi się gumowaty. Jeśli mimo wszystko wyszły zbite, nie ratuj ich ponownym smażeniem — pokrój je w paski, podsusz w piekarniku i podaj jako grzanki do zupy. Następnym razem zapisz, ile dokładnie mąki i jajek użyłeś, bo oświetlenie w salonie tym przepisie różnica jednej łyżki decyduje o tym, czy oponki będą puszyste, czy twarde.

Oponki z twarogu wychodzą puszyste tylko wtedy, gdy ciasto ma odpowiednią wilgotność i nie jest zbyt mocno zagęszczone mąką. Najczęstszy błąd to dosypywanie mąki, gdy ciasto klei się do rąk. Efekt bywa odwrotny do zamierzonego: im więcej mąki, tym bardziej oponki rosną na patelni, a potem twardnieją i robią się gumowate. Lepiej najpierw schłodzić ciasto w lodówce na 20–30 minut, a dopiero potem formować krążki wilgotnymi dłońmi.

Ciasto powinno odpocząć, ale nie leżeć zbyt długo. Po wymieszaniu składników odstaw je na 15 minut, żeby mąka nasiąkła, a potem formuj od razu. Trzymanie ciasta w cieple przez godzinę powoduje, że twaróg puszcza wodę i znów trzeba dosypywać mąki. Formuj krążki grubości około 1 cm i nie rozwałkowuj ich cienko — cienkie oponki nie mają co rosnąć. Przy wycinaniu szklanką pamiętaj o podsypywaniu blatu mąką, ale tylko delikatnie, żeby nie wciągnąć jej w ciasto.

Tłuszcz musi mieć około 170–180°C. Zbyt chłodny wsiąka w ciasto i oponki robią się tłuste i ciężkie. Zbyt gorący sprawia, że skórka zamyka się natychmiast, a środek pozostaje surowy — po wystudzeniu taki placek jest gumowaty. Łatwy test: wrzuć kawałek ciasta; jeśli wokół niego pojawią się drobne bąbelki i wypłynie w kilka sekund, temperatura jest dobra. Smaż partiami po 3–4 sztuki, aranżacja wnętrz bo wrzucenie całej miski obniża temperaturę tłuszczu i oponki zaczynają chłonąć olej.

If you loved this article and you would like to receive more info with regards to metamorfoza Mieszkania nicely visit the webpage.

댓글목록 0

등록된 댓글이 없습니다.